Hura nareszcie weekend, ale jutro niedziela i na drugi dzień do szkoły. Ale dobrze się składa przez pierwsze dwie godziny wigilia klasowa, zaraz potem ide na występ i potem powrót na lekcję lub dwie... Dzisiaj byłam u Kolci ale było fajnie tylko Milcia zabrała mi czapke, a tam ważne że gadałyśmy z Julcią... I wg bk była, oglądanie anime...
Jutro znowu się spotkamy...i na miasto... Ale są minusy tego dnia, Nmg dogadać się za żadne skarby z kuzynem, który jest dla mn jak brat i z którym kiedyś dogadywałam się bez słów... Smutne bo myślałam że może mi zaufać ale cóż... Ja nigdy nie miałam przed nim tajemnic on prze de mną też nie a taka jedna osoba musiała to zepsuć... Ale dalej traktuje go jak brata i nadal będzie mógł na mn liczyć w trudnej dla niego sytuacji... I to na razie by było na tyle do zobaczenia.! 5!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz